Ścieżka w koronach drzew Bachledka (Słowacja)

Spoglądanie na świat z góry ma w sobie coś magicznego. Pozwala ono nabrać dystansu do spraw codziennych, odpocząć naszym zmęczonym na codzień ekranami oczom. Impulsem do wybrania się na ścieżkę w koronach drzew były prognozy pogody zwiastujące afrykańskie upały. Najlepiej ochłodę znaleźć wtedy wodzie, jaskini lub w górach gdzie jest chłodniej (jeśli dobrze pamiętam z geografii to wychodziło jakieś 0,6 st C na każde 100 metrów).
Zatem nasz cel – Ścieżka w koronach drzew Bachledka (Słowacja).

DLACZEGO WARTO?

  • malownicze górskie szczyty zapierają dech w piersiach
  • „ścieżki w chmurach czy koronach drzew” to coś nowego niespotykanego do tej pory
  • jeśli na dole jest upał, na górze prawdopodobnie wieje rześki wiatr
  • drewniana architektura wkomponowuje się w naturalny krajobraz
  • ścieżka jest osiągalna dla osób z problemami w poruszaniu

JAK DOJECHAĆ:

Bachledova Dolina położona jest po słowackiej stronie Tatr. Zaledwie 15 km od granicy polsko-słowackiej w Jugowie. Najlepszą formą dojazdu będzie samochód. Kierujemy się na Nowy Targ, dalej na przejście graniczne Jugów, a po ok. 14 km wypatrujemy drogowskazu na ścieżkę w koronach.
Na miejscu znajdziemy spory parking – koszt 3 EUR.
Nie widzieliśmy busów kursujących z Polski bezpośrednio pod ścieżkę. Niezmotoryzowanym pozostaje skorzystać z komunikacji publicznej, wysiąść przy głównej drodze i kawałek dojść pieszo.

Parking 3 EUR/dzień

Parking znajduje się u stóp wzgórza, na którym znajduje się ścieżka. Do ścieżki można dojść pieszo przez las, trasa ma ok. 1 kilometra długości oraz nieco ponad 100 metrów wzwyż. W sam raz dla wytrawnych palaczy coby mogli wypluć płuca. 😉 Plus jest taki, że dojście jest za darmo, a w gratisie spalicie kilka kalorii.

Kilometrowe podejście na wieżę

Pozostałe osoby mogą skorzystać z kolejki gondolowej. Wtedy zostaniemy wygodnie wwiezieni i zwiezieni w dół. Jest to ogromne udogodnienie dla osób niepełnosprawnych, które pozwoli im dotrzeć w to cudowne miejsce mimo problemów z poruszaniem. Górna stacja gondoli oraz wejście na ścieżkę znajduje się na tej samej wysokości.

Gondola na szczyt. W sezonie zimowym służy narciarzom.

ŚCIEŻKA

Ścieżka ma długość 1,2 km z czego połowa wiedzie wśród koron drzew, a druga połowa to zakręcona trasa na szczyt wieży widokowej. Ścieżka wznosi się ok. 20 metrów nad ziemią, co rzeczywiście sprawia, że spacerujemy w koronach drzew. Oczywiście całość utrzymana jest w klimacie drewnianym, aby znacząco nie wyróżniać się. Ścieżkę podpiera 120 długich drewnianych pali. Po drodze znajdziemy przystanki edukacyjne dla dzieci i dorosłych, które zaznajomią nas z fauną i florą występująca w okolicy. Po przejściu 600 metrów rozpoczyna się spiralne wejście na szczyt 32 metrowej wieży. Z jej szczytu rozpiera się piękna panorama na tatrzańskie szczyty oraz z drugiej strony na Jezioro Czorsztyńskie z Pieninami. Żądni emocji mogą położyć się na gigantycznej siatce w środku wieży, pod którą jest ponad 30 metrów przestrzeni w dół. To tak jakby patrzeć z 10 piętra wieżowca w dół. Warto tylko pilnować zawartość kieszeni, coby nic nie zgubić 😉 zwłaszcza kluczyków od auta 😉 .
W chwili obecnej powrót jest możliwy wyłącznie tą samą drogą. Na wieży znajduje się co prawda zjeżdżalnia, ale dopóki wokół wieży prowadzone są prace budowlane jest ona wyłączona z eksploatacji.

Dla dzieci przewidziano trochę „utrudnień”
Gdyby to była gigantyczna trampolina to by było coś! 🙂

KOSZT:
– 10 EUR – wstęp na ścieżkę w koronach drzew
– 20 EUR – bilet pakietowy wjazd i zjazd gondolą oraz wstęp na ścieżkę w koronach drzew
– 3 EUR – parking

Przy wejściu na ścieżkę znajdziemy boxy dla psów, w których możemy pozostawić naszych czworonożnych pupili na czas wejścia na ścieżkę. Dla dzieci uświadczymy plac zabaw.
Przy górnej stacji gondoli zlokalizowane są punkty z pamiątkami oraz mała gastronomię – jest KOFOLA, mały fastfood, dobre piwko, a nawet prosecco! W tle lecą słowackie szlagiery przeplatane włoską feliczitą. Można także zjechać na kolejce grawitacyjnej.

CO MOŻNA POROBIĆ WIĘCEJ W OKOLICY

Jeśli pozostanie Wam trochę wolnego czasu to w okolicy można jeszcze skoczyć do:

  • Jaskini Bielskiej – jednej z najbardziej znanych słowackich jaskiń
  • Popradske Pleso – zaryzykowałabym stwierdzenie, że to odpowiednik naszego morskiego oka, ale nie męczą tam żadnych koni. Trzeba dość ok. 4 km samemu, żeby dojść nad piękny zbiornik retencyjny z widokiem na strzeliste tatrzańskie szczyty. NAPRAWDĘ WARTO!
  • przejechać się drogą 537 z Tatranskiej Kotliny do Podbanske – piękna malowniczna droga u stóp Tatr!
  • stanąć na fotostop w Zdiar Strednica, z parkingu jest piękny widok na Tatry Bielskie
Zdiar Strednica z widokiem na Tatry Bielskie

Adrianna Płuciennik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *