Dzień w Afryce

Wielu z nas marzy o podróży do Afryki. Od kilku lat jest ona na wyciągniecie ręki. We wrocławskim ZOO powstało miejsce, które zaprasza w fascynującą podróż po świecie wodnym czarnego lądu – jest nim Afrykarium.

Fasada Afrykarium po zmroku

Afrykarium to połączenie dwóch słów – Afryki i oceanarium. Wszelkie dane wskazują, że obiekt jest w chwili obecnej jedną z najchętniej odwiedzanych biletowanych atrakcji w Polsce. Odnosi podobny sukces do warszawskiego Centrum Nauki Kopernik. Milionowy gość odwiedził je już w 8 miesiącu od otwarcia. Dla wielu osób tak jak i dla nas stało się celem podróży samym w sobie.

Projekt i budowa trwały łącznie 7 lat i pochłonęły 300 mln złotych. Inwestycja jest dobrze zrealizowana, zachowując koncepcję urbainistyczną z XX wieku. Dzięki ułożeniu osi północ-południe budynek stanowi wspólną kompozycję z Halą Stulecia oraz Pergolą. W dobie dzisiejszego projektowania czasem bez ładu i składu robi to wrażenie.
Budynek afrykarium to duża czarna bryła, przed którą znajduje się płytki zbiornik wodny. Woda odbija czarną, lekko pofalowaną fasadę, a z jednego z boków wystaje kadłub statku.

Na początku zwiedzania wita nas żółw lądowy i zaprasza do przejścia w dół do podwodnej krainy Morza Czerwonego.

Od samego początku wpadamy w zachwyt oglądając 60 gatunków kolorowych ryb i rafę koralową. Możemy się poczuć prawie jak w Marsa Alam, tylko bez 4,5 h lotu, przebierania się w strój kąpielowy i zakładania maski. Dzięki temu, że jesteśmy pod ziemią, a akwarium jest dobrze oświetlone barwy są dla nas bardzo intensywne. Z nosami przy szybie podążamy za ławicami ryb odkrywając ich kolejne gatunki. Od razu robimy wiele kolorowych zdjęć, aż zauważamy, że naprzeciwko szyb znajdują się miejsca do siedzenia. To jest właśnie to miejsce, w którym możemy zwolnić, usiąść i oddać się przyjemności podziwiania niecodziennego dla naszych oczu widoku. Obserwując podwodny świat można się wyciszyć, zrelaksować.

Dalej wkraczamy do świata Wielkich Jezior Afrykańskich, gdzie szybko omijamy wystraszone krzykiem dzieci antylopy Dikdik i przechodząc pod 8-metrowym wodospadem, docieramy do śpiących hipopotamów. Mieliśmy nadzieję zobaczyć podwodny balet w ich wykonaniu, a one miały poobiednią sjestę.

 


Dochodzimy do Kanału Mozambickiego, gdzie pod zbiornikiem wydrążono 18 metrowy tunel i wstawiono szyby z wytrzymałego akrylu. W tym miejscu z trzech stron otaczają nas wody, mieszkańcy podwodnego świata jak rekiny, płaszczki czy żółw przepływają nad naszymi głowami. Miejsce to sprawia tak wiele radości, że na samą myśl chce się tam wrócić!

 

Kolejna kraina to Dolina Szkieletów, gdzie możemy zobaczyć meduzy, langusty, kotiki i ulubieńców dzieci – pingwiny. Baseny kotików i pingwinów są spore, możemy zobaczyć je pod wodą przez ogromną przeszkloną szybę, a także z tarasu widokowego, który otacza „kadłub statku”. Oczywiście od razu próbujemy przypomnieć sobie imiona wszystkich pingwinów ze słynnej bajki „Pingwiny z Madagaskaru” oraz znaleźć w grupie Szeregowego czy Rico.


Na sam koniec przez wielką drewnianą skrzynię wchodzimy do świata Kotliny Kongo. Od razu dostrzegamy, że „szwagier jest tuż przy brzegu” (zob. KLIKNIJ LINK YOUTUBE ).  Wita nas największy krokodyl Afryki – krokodyl nilowy. Przedstawiciele tego gatunku potrafią zastygać w bezruchu przez bardzo długi czas. Jedyną oznaką życia jest delikatnie unoszący się grzbiet podczas oddechu. Zdecydowanie żwawsze są manaty, miło zwiesić na nich oko na dłuższą chwilę. W kotlinie poruszamy się wśród zieleni i palm, wysoka temperatura i wilgotność pozwalają wczuć się w afrykański klimat.

Afrykarium jest bardzo ciekawym obiektem, który będzie się rozrastał zapewne jeszcze przez wiele lat. Bilet do ZOO obowiązuje także do Afrykarium. Warto wybrać się w tygodniu, kiedy zwiedzających jest mniej. Ciekawą propozycją są okresowe promocje, np. zimą, kiedy ZOO zamykane jest wcześniej, można skorzystać z opcji „Wieczór w Afrykarium”, skupiamy się wtedy tylko na faunie i florze czarnego lądu. Wizytę możemy zakończyć kolacją w lokalnej restauracji ze specjałami prosto z Afryki.

BILETY
normalny 45 pln/os.
ulgowy 35 pln/os.
studencki 40 pln/os.

rodzinny 150 pln
rodzinny poniedziałek 120 pln
rodzinny ZOO + Wrocławski Park Wodny (3 h w Parku Wodnym) – 199 pln
(max. 2 os. dorosłe + 3 dzieci)

Promocje:
studencka środa 25 pln/os.
bilet czwartek 15 pln/os.
(emeryci, renciści, os. niepełnosprawne i ich opiekunowie)
Stan na styczeń 2018, aktualne ceny i szczegóły promocji znajdziecie na stronie www.zoo.wroclaw.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *